BRRR... BARDZO ZIMNO

Strona główna » WYDARZENIA » BRRR... BARDZO ZIMNO

wielkość tekstu:A | A | A

2 marca kolejny raz mieliśmy przyjemność gościć Naukowców Pana Korka tym razem z wykładem              BRRR… BARDZO ZIMNO. Był to wykład z kriogeniki z wykorzystaniem ciekłego azotu.

Tak bardzo poważnie mówiąc, Kriogenika to dziedzina nauki zajmująca się badaniem i wykorzystaniem właściwości ciał w ekstremalnie niskich temperaturach oraz uzyskiwaniem i mierzeniem tych niskich temperatur. Za graniczną wartość temperatury w kriogenice przyjmuje się −150 °C (123 K).

Słowo kriogenika pochodzi z języka greckiego — κρύος [krios] „zimno“ + γένος [genos] „ród”.

Kriogenika ma poważny udział w takich dziedzinach jak:

  • badania przestrzeni kosmicznej (paliwa i utleniacze w rakietach, chłodzenie przyrządów astronomicznych),
  • chemia i fizyka (Magnetyczny Rezonans Jądrowy NMR, akceleratory cząstek, spintronika),
  • biologia i medycyna (dermatologia, chirurgia, krioterapia, transplantologia, przechowywanie nasienia, komórek macierzystych i krwi),
  • obróbka metali i metalurgia (zwiększenie twardości wierteł, frezów i łożysk, oczyszczanie ciekłych metali, spawanie),
  • elektronika i energetyka (nadprzewodnictwo),
  • przemysł spożywczy (pakowanie w atmosferze ochronnej, mrożenie produktów, kuchnia molekularna).

Azot, który jest głównym składnikiem ziemskiej atmosfery, nie ma smaku, zapachu i barwy. Ciekły azot łatwo otrzymywany jest na skalę przemysłową z oczyszczonego suchego powietrza, które spręża się do wysokiego ciśnienia, następnie schładza i rozpręża. W wyniku takich kolejnych wymian ciepła, temperatura rozprężanego powietrza ciągle spada aż następuje skraplanie.

Po raz pierwszy azot skroplili 13 kwietnia 1883 roku Zygmunt Wróblewski i Karol Olszewski, profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Kilka dni wcześniej, 5 kwietnia, polscy uczeni po raz pierwszy w historii ujrzeli skroplony tlen.

Ale my nie byliśmy aż tak poważni… i jak zwykle świetnie się bawiliśmy.

Dzieci wraz z naukowcami Pana korka sprawdzały jak temperatura ciekłego azotu wpływa na różne substancje i przedmioty z naszego otoczenia. Wspólnie poddaliśmy próbie pomidora, banana, sałatę oraz róże. Próbie zostały poddane także balony, które co większość z nas wprawiło w zdumienie wróciły do poprzedniego stanu czego nie można powiedzieć o  zamrożonych kwiatach czy warzywach. Znalazł się nawet śmiałek który sprawdził to na… własnej ręce?! Teoretycznie rzecz biorąc, bezpośredni kontakt z ciekłym azotem spowoduje nieodwracalne zamrożenie żywej tkanki.

Tak się jednak nie stało. A to dzięki zjawisku zaobserwowanemu  przez Johanna Leidenfrosta.

Na wykładzie nie zabrakło  doświadczeń kulinarnych. Z wykorzystaniem niskiej temperatury skroplonego azotu przygotowane zostały  chrupki kukurydziane, które zamieniły kilka poważnych pań w smoczyce, przy okazji ilustrując  zjawisko transportu ciepła. Mamy nadzieję, że przy okazji spotkania z naszymi ulubionymi naukowcami zaciekawiliśmy przedszkolaki i zachęciliśmy do poszukiwania wiedzy i informacji, co i dlaczego? Do zobaczenia na następnym spotkaniu.

 

Strona główna Drukuj dokument